Loading

Dzień: 28 sierpnia 2020

5 posts
Categories Uncategorized

Maksymilian 3 lata pracy homeopatycznej

Maks ma 10 lat, jest skrajnym wczesniakiem z 25 tyg. po przejściach i z wodogłowiem pokrwotocznym. Mimo wczesnych i różnych terapii, syn słabo się rozwijał, mieliśmy wrażenie że czasem nas nie rozumie, był taki nieobecny, na zajęciach nie współpracował, były agresje i autoagresje. Płacz i krzyk często bez powodu. Autyzm zdiagnozowano późno, bo dopiero w 5roku życia. Diagnoza z PPP stopień uposledzenia znaczny. Zanim trafiliśmy na Panią Anetę, mieliśmy 2 homeopatów – leczenie bez zadawalajacych efektów. Zaliczyliśmy też leczenie biomedyczne (3 lata) w pierwszym roku leczenia jakieś małe efekty były, później już nie. Od 3 lat jesteśmy pod opieką Pani Anety❤️od tego czasu syn powoli zaczął się zmieniać, poszedł do przodu rozwojowo. Brak napadów histeri, chętnie chodzi do szkoły, uczy się czytać globalnie, zna cyfry w zakresie do 1000,rozpoznaje znaki drogowe, jest bardziej otwarty i weselszy, Można z nim pójść do fryzjera obciąć włosy, stomatologa na kontrol,, czy pobrać krew do badań. Nie ma już dzikich krzyków i wyrywania się. Wie czego chce, i potrafi to powiedzieć, ma bardzo dobrą pamięć, zna wiersze i piosenki, po angielsku nazywa kolory i owoce,, polubił czytanie książek, rzuca hasło,, CZYTAĆ,, to czytamy?, ma swoje ulubione piosenki. To tak w skrócie o Maksiu ?Jeszcze długa droga przed nami.Jak to się mówi,, Nie od razu Kraków zbudowano „tak i my nie poddajemy się i działamy dalej. Parę załączników z postępami mojego Maksia. Jestem z niego dumna❤️❤️

Categories Uncategorized

Dziękuję Pani Aneto z całego serca!

Chciałabym opisać Państwu historię mojego 5-letniego syna, u którego stosujemy homeopatyczne detoxy pod kierunkiem Pani Anety Leśniewskiej. Mój post będzie nieco dłuższy, ale myślę, że każdy rodzic poszukując drogi do wyleczenia swojego dziecka dobrnie do końca…

Mój syn urodził się o czasie siłami natury, 10 pkt w skali Apgar, jak to zazwyczaj bywa szczepiony w 1 dobie życia 2 szczepionkami, przeciwko gruźlicy i przeciwko wzw B. Szybko pojawił się problem ze ssaniem z piersi, preferował pić z 1 piersi, niedługo okazało się, że ma problemy z napięciem mięśniowym, znaczną asymetrię ułożeniową. Później były kolejne szczepienia, skojarzone, bo tak zalecał pediatra, przeciwko pneumokokom, meningokokom…Bardzo dużo tego. Miał rehabilitację, ale jego rozwój motoryczny był opóźniony, późno siedział, raczkował. Syn był pod kontrolą neurologów, od początku miewał problemy z zasypianiem, wymagał kołysania. Około  1 urodzin zauważyłam, że zasypiając na brzuszku uderza główką w materac, ale wg neurologów miało to minąć samoistnie, nie zlecono synowi żadnych badań. Ja dalej wierzyłam lekarzom, i po ukończeniu roczku syn otrzymał szczepienie MMR, a w ciągu miesiąca kolejne 2 szczepienia. W tym czasie syn przestał gaworzyć, zamilkł, wg lekarzy było to sprawą normalną, bo rozwijał się wtedy intensywnie ruchowo. Stopniowo nasilała się wybiorczość pokarmowa, syn dużo chodził w kołko. Unikał dzieci, był agresywny wobec dzieci z rodziny. Dużo skakał. Jego wzrok był nieobecny, syn patrzył w dal. Podjęliśmy próbę uczęszczania do przedszkola w 3 roku życia, ale bardzo mocno przeżywał rozłąkę ze mną. Po pół roku kolejna próba, tu było lepiej, syn chodził chętniej do przedszkola. W tym czasie pojawił się problem z przerośniętym 3 migdałem, laryngolog zapewniał, iż uderzanie przez syna główką jest związane z nadmiernym gromadzeniem wydzieliny w uszach. Zdecydowaliśmy, że zostanie przeprowadzony u syna zabieg usunięcia 3 migdała i wykonanie drenażu uszu. Zabieg był wykonywany pod narkozą. Niestety po zabiegu pojawiły się problemy z jelitami, brak wypróżnień, częste brudzenie bielizny. Syn bał się chodzić do toalety, chował się, nasiliły się wtedy echolalia, był zlękniony, kurczowo trzymał się mojej ręki. Wypróżnienia były bardzo cuchnące. Wtedy zdecydowałam się na konsultacje u Pani Anety. Pani Aneta bardzo dokładnie przeprowadziła wywiad na temat zdrowia syna i zaczęliśmy oczyszczać syna. Najpierw był detox narkozy, Znosił go dobrze. Początkowo była gorączka, pani Aneta doradziła, co zastosować u syna, dawała wskazówki . Gorączka minęła po 1 dniu, syn miewał huśtawki nastrojów, czasami bywał nerwowy, agresywny. Potem oczyszczenie zestawu szczepień zawierający m.in. szczepienia przeciwko pneumokokom, meningokokom… , następnie odrobaczanie. Wykonaliśmy też badanie na poziom metali ciężkich, analizę z włosa, gdzie wynik wskazywał podwyższony poziom ołowiu.  Kolejny etap odtrucie MMR, podczas tego odtrucia była również gorączka, ostra angina, pani Aneta bardzo dobrze dobrała leki        i po 2 dniach była zdecydowana poprawa. Obecnie drugi raz detox narkozy, aby przywrócić jelita do doskonałej formy, choć jest już zdecydowanie lepiej w tej kwestii.  Jeszcze mamy w planach odtrucie szczepień  6w 1. Dokończenie oczyszczanie z ołowiu.

Obecnie jest ogromna poprawa w zachowaniu syna. Jego relacje z młodszym bratem są bardzo dobre, syn dzieli się z bratem, razem bawią się, współpracują, przytulają. Młodszej kuzynce, której wcześniej nie akceptował, już nie dokucza. Chce się bawić z dziećmi, jest radosny, pięknie pracuje manualnie, jest skupiony.  Prowadzi sensowny dialog, odpowiada na pytania, nie ma już echolalii, ma „czysty wzrok”, nie patrzy przez „mgłę”…Jest wrażliwy, chętnie się przytula. Nie piszczy. Szybciej zasypia. Zaczął się sam ubierać po skorzystaniu z toalety. Mam nadzieję, że kolejne detoxy również pomogą w odzyskaniu równowagi wewnętrznej syna.

Wszystkim polecam serdecznie ten rodzaj leczenia i panią Anetę Leśniewską. Jest to wspaniały homeopata z ogromną wiedzą…   Dziękuję Pani Aneto z całego serca!

bug drawing

Polecam leczenie homeopatyczne całym sercem i spróbowanie swojej przygody z Panią Anetą.

Odkąd pamiętam byłam jedną z największych przeciwniczek homeopatii. Byłam przekonana, że to „cukier puder” opakowany marketingowo w ideę uzdrawiania. Ponieważ jednak obiecałam kiedyś samej sobie i mojemu dziecku, że zrobię WSZYSTKO, żeby go wyciągnąć z autyzmu, i kolejne interwencje przynosiły efekty, ale nie dość spektakularne, postanowiłam spróbować tego, co pomagało dzieciom moich znajomych. Na Panią Anetę nie trafiłam przypadkiem, jednak zanim do niej napisałam, zbudowałam sobie obraz leczenia homeopatycznego i kierunku, w jakim Pani Aneta podążała jeśli chodzi o to leczenie. Szybko okazało się, że to „mój człowiek” (dziś wiem, że trzeba trafić na „swojego” homeopatę, że między osoba prowadzącą, a leczoną, musi zawiązać się pewna więź, która prowadzi przez proces uzdrawiania, czy dokładniej mówiąc samouzdrawiania organizmu). Leczenie homeopatyczne mojego dziecka rozpoczęliśmy, kiedy miał 3,5 roku. Już po pierwszym detoxie i dobraniu leku konstytucyjnego były widoczne zmiany w zachowaniu, potem w rozwoju mowy, rozumienia. Zmiany, które następowały i cuda, które zaczęły się dziać spowodowały, że w homeopatii zakochałam się na tyle, że dziś sama jestem studentką akademii homeopatycznej.

Pani Aneta jest takim naszym aniołem. Zawsze przy stanach ostrych odpowiada błyskawicznie, skutecznie dobierając leki. W przypadku dzieci autystycznych, które nie mówią i nie są w stanie pokazać, co im dolega, potrzebna jest dobra współpraca rodzica z homeopatą, aby zebrać dobry wywiad. Na jego podstawie homeopata dobiera właściwy lek. Jeśli lek jest trafiony, objawy często następują niemal natychmiastowo, mieliśmy wiele takich sytuacji… W tej chwili nasz synek jest radosnym, spokojnym chłopczykiem. Zniknęły lęki przed ludźmi, wreszcie możemy przyjmować gości w domu… możemy pojechać w nowe miejsca bez obawy, że dziecko nie wysiądzie z samochodu… Możemy włączać go w różnego rodzaju zabawy rozwojowe, które zaczęły przynosić efekty, bo dziecko wykazuje gotowość na przyswajanie wiedzy i nabywanie umiejętności. Jesteśmy w stanie się z nim porozumieć, choć nie mamy jeszcze mowy aktywnej, i lepiej zrozumieć jego potrzeby. Nie byłoby to możliwe bez wsparcia homeopatycznego, wiem to na pewno. W zasadzie każdy lek przynosił nam małe cuda. Jestem przekonana, że kiedy znajdziemy nasze Similimium – lek najmocniej odpowiedni dla naszego dziecka, pożegnamy się całkowicie z autyzmem. Wbrew głoszonym opiniom, że autyzmu się nie leczy…

Polecam leczenie homeopatyczne całym sercem i spróbowanie swojej przygody z Panią Anetą.

Categories Autism

Syn Marcel 5lat , diagnoza autyzm dziecięcy.

Na diecie od maja 2019, homeopatia to strzał w dziesiątkę! Od kiedy zaczęliśmy nasza przygodę z homeopatia nie chorujemy a co więcej zachowanie mojego syna zmieniło się o 180 stopni na plus!
RODZICE WALCZCIE O SWOJE DZIECKO… Marcel zmienił się nie do poznania…powtarza , naśladuje I co najważniejsze potrafi powiedzieć że jest głodny i że chce mu się pić .Rysuje zwierzęta , auta, pisze literki i cyferki. Nasza droga to dopiero początek wiec pracujemy każdego dnia , walczymy dalej i wierzymy że nadejdzie taki dzień że będziemy zdrowi. A to wszystko dzięki Pani Anecie, kobiecie o wielkim sercu ❤️ która podchodzi do każdego pacjenta bardzo indywidualnie. Zawsze wysłucha i doradzi , taka szczera kobieta która wie o czym mówisz , która wiec co to jest autyzm , która potrafi pomoc! ❤️ Dziękuje Marta

Marta Wielka Brytania

Categories Autism
Categories Bez kategorii

Chroniczny katar , nadpobudliwość – chłopiec 5lat

Serdecznie polecam Panią Anetę oraz leczenie, które stosuje. Syn, który ma prawie 7lat, miał przewlekły ropny katar, zdiagnozowane dwie bakterie w nosie gronkowiec i pneumokok, które powodowały ciągły katar i przerośnięty 3migdał. Mimo wielu prób leczenia, katar wciąż powracał i był naszą prawdziwą zmorą. Dzień zaczynaliśmy od ogromnej ilości ropnego kataru, bo ranki były najgorsze, katar był również w ciagu dnia i tak kilka miesięcy. Pani Aneta wyleczyła katar, dwie bakterie oraz przerośnięty migdał w 5 tygodni!! Jesteśmy za to bardzo wdzięczni. Syn miewał również problemy z zachowaniem i to skłoniło nas do przeprowadzenia detoksu homeopatycznego. W czasie detoksu oczyścił się, przeszedł przeziębienie, ale byliśmy w ciągłym kontakcie z panią Anetą i wszystko szybko mijało.

Po detoksie, syn ma znacznie lepszy apetyt, próbuje nowych smaków. Jest odważniejszy i sprawniejszy ruchowo. Wcześniej bał się wejść wysoko czy szybko jeździć na rowerze. Ma teraz bardzo dobry kontakt wzrokowy z nami, a wcześniej bywało z tym różnie. Znacznie polepszyła się jego współpraca z młodszą siostrą, a także wyciszył się emocjonalnie. Polepszyła się również kaligrafia, syn znacznie lepiej pisze.

Ponadto, Pani Aneta zastosowała krople dla mojej mamy, które mają na celu poprawić stan płuc, ponieważ mama przewlekle choruje na płuca. Podczas kuracji kroplami czuje się dobrze i łatwiej oddycha, nie choruje.

Uważam, iż Pani Aneta jest wspaniałym specjalistą, który doskonale potrafi dobrać odpowiednie leczenie homeopatyczne. Polecam z całego serca Panią Anetę i jej sposób leczenja. Na pewno każde dziecko po detoksie terapeucznym zrobi duże kroki do przodu.

D.L

Categories Bez kategorii