Loading

Kategoria: Autyzm

5 posts

Homeopatie znam od 2.5 roku, leczymy dzieci i siebie z ogromnym pozytywnym skutkiem

kiedy dowiedziałam się ze jestem w 3 ciej ciąży moje myśli były od razu by wspomoc się homeopatyczne i pokonać dolegliwości tym bardziej że do 34 tyg pracowałam, homeopatia pomogła mi w zapaleniu pecherza, w okropnych bólach głowy na początku ciąży, nudnościach,oraz zawrotach,
Nie było innej opcji kiedy dowiedziałam się ze mam anemie zaczęłam stosować zalecane leki homeopatyczne, kontynujac kiedy synek był bardzo nisko a do porodu daleko również mieliśmy wsparcie że strony leków jak i p. Anety,♥️💚❤️
końcowa nasza podróż z ciąża i homeopatia była taka że bralam leki kilka dni przed indukcja porodu, skurcze oraz rozwarcie postepowaly szybko a położne nie chciały wierzyć dopóki nie podłączyły odpowiedniego sprzętu..poród był bardzo szybki, żałuję że przy pozostałych ciążach nie znałam tej mojej miłości (homeopatii)
Polecam każdemu homeopatie!
Odpowiednio dobrane leki oraz prowadząca w
naszym przypadku p. Aneta potrafią zdziałać naprawdę dużo! 🙂❤️
Ja sama za każdym razem zadziwiam się jak wielka jest jej moc ♥️

Categories Autyzm

Dziękuję Pani Aneto z całego serca!

Chciałabym opisać Państwu historię mojego 5-letniego syna, u którego stosujemy homeopatyczne detoxy pod kierunkiem Pani Anety Leśniewskiej. Mój post będzie nieco dłuższy, ale myślę, że każdy rodzic poszukując drogi do wyleczenia swojego dziecka dobrnie do końca…

Mój syn urodził się o czasie siłami natury, 10 pkt w skali Apgar, jak to zazwyczaj bywa szczepiony w 1 dobie życia 2 szczepionkami, przeciwko gruźlicy i przeciwko wzw B. Szybko pojawił się problem ze ssaniem z piersi, preferował pić z 1 piersi, niedługo okazało się, że ma problemy z napięciem mięśniowym, znaczną asymetrię ułożeniową. Później były kolejne szczepienia, skojarzone, bo tak zalecał pediatra, przeciwko pneumokokom, meningokokom…Bardzo dużo tego. Miał rehabilitację, ale jego rozwój motoryczny był opóźniony, późno siedział, raczkował. Syn był pod kontrolą neurologów, od początku miewał problemy z zasypianiem, wymagał kołysania. Około  1 urodzin zauważyłam, że zasypiając na brzuszku uderza główką w materac, ale wg neurologów miało to minąć samoistnie, nie zlecono synowi żadnych badań. Ja dalej wierzyłam lekarzom, i po ukończeniu roczku syn otrzymał szczepienie MMR, a w ciągu miesiąca kolejne 2 szczepienia. W tym czasie syn przestał gaworzyć, zamilkł, wg lekarzy było to sprawą normalną, bo rozwijał się wtedy intensywnie ruchowo. Stopniowo nasilała się wybiorczość pokarmowa, syn dużo chodził w kołko. Unikał dzieci, był agresywny wobec dzieci z rodziny. Dużo skakał. Jego wzrok był nieobecny, syn patrzył w dal. Podjęliśmy próbę uczęszczania do przedszkola w 3 roku życia, ale bardzo mocno przeżywał rozłąkę ze mną. Po pół roku kolejna próba, tu było lepiej, syn chodził chętniej do przedszkola. W tym czasie pojawił się problem z przerośniętym 3 migdałem, laryngolog zapewniał, iż uderzanie przez syna główką jest związane z nadmiernym gromadzeniem wydzieliny w uszach. Zdecydowaliśmy, że zostanie przeprowadzony u syna zabieg usunięcia 3 migdała i wykonanie drenażu uszu. Zabieg był wykonywany pod narkozą. Niestety po zabiegu pojawiły się problemy z jelitami, brak wypróżnień, częste brudzenie bielizny. Syn bał się chodzić do toalety, chował się, nasiliły się wtedy echolalia, był zlękniony, kurczowo trzymał się mojej ręki. Wypróżnienia były bardzo cuchnące. Wtedy zdecydowałam się na konsultacje u Pani Anety. Pani Aneta bardzo dokładnie przeprowadziła wywiad na temat zdrowia syna i zaczęliśmy oczyszczać syna. Najpierw był detox narkozy, Znosił go dobrze. Początkowo była gorączka, pani Aneta doradziła, co zastosować u syna, dawała wskazówki . Gorączka minęła po 1 dniu, syn miewał huśtawki nastrojów, czasami bywał nerwowy, agresywny. Potem oczyszczenie zestawu szczepień zawierający m.in. szczepienia przeciwko pneumokokom, meningokokom… , następnie odrobaczanie. Wykonaliśmy też badanie na poziom metali ciężkich, analizę z włosa, gdzie wynik wskazywał podwyższony poziom ołowiu.  Kolejny etap odtrucie MMR, podczas tego odtrucia była również gorączka, ostra angina, pani Aneta bardzo dobrze dobrała leki        i po 2 dniach była zdecydowana poprawa. Obecnie drugi raz detox narkozy, aby przywrócić jelita do doskonałej formy, choć jest już zdecydowanie lepiej w tej kwestii.  Jeszcze mamy w planach odtrucie szczepień  6w 1. Dokończenie oczyszczanie z ołowiu.

Obecnie jest ogromna poprawa w zachowaniu syna. Jego relacje z młodszym bratem są bardzo dobre, syn dzieli się z bratem, razem bawią się, współpracują, przytulają. Młodszej kuzynce, której wcześniej nie akceptował, już nie dokucza. Chce się bawić z dziećmi, jest radosny, pięknie pracuje manualnie, jest skupiony.  Prowadzi sensowny dialog, odpowiada na pytania, nie ma już echolalii, ma „czysty wzrok”, nie patrzy przez „mgłę”…Jest wrażliwy, chętnie się przytula. Nie piszczy. Szybciej zasypia. Zaczął się sam ubierać po skorzystaniu z toalety. Mam nadzieję, że kolejne detoxy również pomogą w odzyskaniu równowagi wewnętrznej syna.

Wszystkim polecam serdecznie ten rodzaj leczenia i panią Anetę Leśniewską. Jest to wspaniały homeopata z ogromną wiedzą…   Dziękuję Pani Aneto z całego serca!

bug drawing

Polecam leczenie homeopatyczne całym sercem i spróbowanie swojej przygody z Panią Anetą.

Odkąd pamiętam byłam jedną z największych przeciwniczek homeopatii. Byłam przekonana, że to „cukier puder” opakowany marketingowo w ideę uzdrawiania. Ponieważ jednak obiecałam kiedyś samej sobie i mojemu dziecku, że zrobię WSZYSTKO, żeby go wyciągnąć z autyzmu, i kolejne interwencje przynosiły efekty, ale nie dość spektakularne, postanowiłam spróbować tego, co pomagało dzieciom moich znajomych. Na Panią Anetę nie trafiłam przypadkiem, jednak zanim do niej napisałam, zbudowałam sobie obraz leczenia homeopatycznego i kierunku, w jakim Pani Aneta podążała jeśli chodzi o to leczenie. Szybko okazało się, że to „mój człowiek” (dziś wiem, że trzeba trafić na „swojego” homeopatę, że między osoba prowadzącą, a leczoną, musi zawiązać się pewna więź, która prowadzi przez proces uzdrawiania, czy dokładniej mówiąc samouzdrawiania organizmu). Leczenie homeopatyczne mojego dziecka rozpoczęliśmy, kiedy miał 3,5 roku. Już po pierwszym detoxie i dobraniu leku konstytucyjnego były widoczne zmiany w zachowaniu, potem w rozwoju mowy, rozumienia. Zmiany, które następowały i cuda, które zaczęły się dziać spowodowały, że w homeopatii zakochałam się na tyle, że dziś sama jestem studentką akademii homeopatycznej.

Pani Aneta jest takim naszym aniołem. Zawsze przy stanach ostrych odpowiada błyskawicznie, skutecznie dobierając leki. W przypadku dzieci autystycznych, które nie mówią i nie są w stanie pokazać, co im dolega, potrzebna jest dobra współpraca rodzica z homeopatą, aby zebrać dobry wywiad. Na jego podstawie homeopata dobiera właściwy lek. Jeśli lek jest trafiony, objawy często następują niemal natychmiastowo, mieliśmy wiele takich sytuacji… W tej chwili nasz synek jest radosnym, spokojnym chłopczykiem. Zniknęły lęki przed ludźmi, wreszcie możemy przyjmować gości w domu… możemy pojechać w nowe miejsca bez obawy, że dziecko nie wysiądzie z samochodu… Możemy włączać go w różnego rodzaju zabawy rozwojowe, które zaczęły przynosić efekty, bo dziecko wykazuje gotowość na przyswajanie wiedzy i nabywanie umiejętności. Jesteśmy w stanie się z nim porozumieć, choć nie mamy jeszcze mowy aktywnej, i lepiej zrozumieć jego potrzeby. Nie byłoby to możliwe bez wsparcia homeopatycznego, wiem to na pewno. W zasadzie każdy lek przynosił nam małe cuda. Jestem przekonana, że kiedy znajdziemy nasze Similimium – lek najmocniej odpowiedni dla naszego dziecka, pożegnamy się całkowicie z autyzmem. Wbrew głoszonym opiniom, że autyzmu się nie leczy…

Polecam leczenie homeopatyczne całym sercem i spróbowanie swojej przygody z Panią Anetą.

Categories Autyzm

Autyzm

Moj synek obecnie ma 5 lat a zostal zdiagnozowany gdy mial 3,5 i dostal diagnoze spektrum autyzmu,na poczatku bylo nam bardzo ciezko , ale podejrzewalismy ze taka diagnoza bedzie poniewaz synek prawie nie mowil , bardzo malo rozumial, byl zamkniety w sobie ,bardzo duzo powtarzajacych sie zachowan,nie zadawal pytan ,jak rowniez nie odpowiadal na pytania.

W obecnej chwili jestesmy po detox homeopatycznym i powiem szczerze,ze nasz synek bardzo sie zmienil,jest otwarty i nie boi sie juz, nie panikuje jak cos mu sie popsuje, poprawil sie bardzo kontakt wzrokowy,rowniez duzo mowi 🙂 zadaje pytania i odpowiada na nie, skupia uwage na zadaniach,rozumie polecenia,naprawde zrobil duze postepy 🙂 W szkole zaczal czytac i pisac, jezdzi na dwu kolowcu bez zadnego problemu i zdaje sobie sprawe z niebezpieczenstw,zaczal bawic sie z siostra i zaczal bawic sie z rowiesnikami 🙂

Cieszymy sie bardzo,ze trafilismy na cudowna Homeopate i leczymy homeopatycznie. Jestesmy w stalym kontakcie z Homeopata i mamy super kontakt:) bardzo nas wspiera i jestesmy bardzo wdzieczni za cierpliwosc i wsparcie. Dzieki detox nasz synek zdrowieje i robi postepy , oczywiscie jestemy caly czas pod opieka naszej Homeopaty.

Categories Autyzm
Categories Autyzm

Gabrys diagnoza autyzmu poprawa mowy i pierwszy raz spontaniczna rozmowa po detoxie 5 miesięcznym.

Mój synek diagnozę autyzmu dziecięcego dostał w wieku 2 lat. Leczony homeopatycznie jest od ponad 4 lat, a od 5 miesięcy jesteśmy pod opieką Pani Anetki. Przeszliśmy najpierw detox sterydów, potem szczepień, a aktualnie przechodzimy detox antybiotyków. Już przy detoxie sterydów zaczął się zmieniać, a przy detoxie szczepień zaczął więcej zadawać pytania, odpowiadać na pytania, budować lepiej zdania, inicjować zabawę, dużo lepiej rysować i czytać literki, a następnie słowa i kombinować Poprawiła mu się skóra, która wcześniej była szorstka i sucha. Stał się spokojniejszy i lepiej skoncentrowany. Wszelkie infekcje zwalczamy przy pomocy homeopatii. Kontakt z Panią Anetką w razie pilnych spraw jest natychmiastowy co bardzo nam pomaga. Polecam z czystym sumieniem, a my działamy dalej bo wierzę, że uda nam się wspólnie pokonać autyzm

Categories Autyzm